Wbrew pozorom ubieranie dzieci nie jest wcale takie proste. No, może jeżeli mamy niemowlaki i takie, które nie chodzą jeszcze do przedszkola to jest to łatwiejsze. Później jest tylko gorzej. Ubrania dla dzieci, dziecięca moda zmienia się szybciej niż przypuszczamy. Dla maluchów zmiana dotyczy nadruków i aplikacji na przykład na koszulkach. Nowa bajka- nowy bohater- nowa bluzka i inne gadżety. Starsze dzieci wzorują się na kolegach z przedszkola, później szkoły, bywa że chcą nosić się tak, jak ich ulubieni piosenkarze albo aktorzy. Ubrania dla chłopców, ubrania dla dziewczynek, wszystkiego jest na rynku mnóstwo, ale kupić coś odpowiadającego gustowi nastolatka i to jeszcze w przystępnej cenie- męcząca gimnastyka dla rodziców. Mały detal, szczegół i całe ubranie się nie podoba. Bo kieszeń za duża, bo na guziki a nie na suwak, bo za duży kołnierzyk, bo kolor za jasny, albo za ciemny, a to znowu stanowczo za drogo, idziemy do kolejnego sklepu. Tak wyglądają zakupy z dziećmi. Kolejne sklepy z ubraniami dla dzieci, bolące nogi i głowa, a nasze dziecko wciąż w przetartych ze starości spodniach i za małej kurtce. Mało który nastolatek zachowuje się inaczej, być może za dużo jest ubrań dla dzieci i nastolatków i stąd taki problem. (pajace.info)