Każdego miesiąca dziewczyny zbierają się w kącie korytarza lub lecą do damskiej toalety, aby zapoznać się z nowym katalogiem kosmetyków. Firma Avon dystrybuuje swoje produkty poprzez setki tysięcy konsultantek na całym świecie. Zarówno one jak i zarejestrowane klientki otrzymują pocztą co miesiąc nowy katalog Avon , na podstawie którego można dokonać zamówienia. Narzucenie z góry terminów zamawiania oraz otrzymywania paczek z kosmetykami oraz wypuszczanie w zamkniętym kręgu (3 milionów ludzi, ale jednak) katalogu to świetny zabieg wzbudzający niecierpliwość, podniecenie i poczucie oczekiwania. Wiele z dziewczyn nie kupiłoby kosmetyków firmy Avon, gdyby były one powszechnie dostępne w drogeriach. Świadomość, iż w każdej chwili można podejść i kupić potrzebne artykuły sprawiałaby, że sprzedaż byłaby mała. Poprzez niecodzienny sposób zamawiania i kupowania kosmetyków, kobiety „korzystają z okazji”, jaka im się nadarza. To genialne posunięcie ze strony firmy Avon. Produkcja trwa nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat i kolejne pokolenie przegląda katalogi pod ławkami w klasach i salach wykładowych. To siła spotęgowana ograniczeniami, o których wcześniej wspomniałem. Ceny w katalogach skonstruowane są w taki sposób, aby kobieta miała wrażenie, iż biorąc udział w promocji oszczędza 50-70%. Tymczasem kwoty i tak są wysokie. Podobnie działa pewna firma konkurencyjna, jednak o inny targecie i jakości kosmetyków. Ceny na półkach sklepowych są oszałamiająco wysokie, jednak wystarczy kupić jedną pozycję i dodać drugą, aby ta druga kosztowała już tylko połowę. Dodatkowo, po przekroczeniu pewnej kwoty, kolejny produkt mamy za złotówkę. I tak dalej, i tak dalej. Schemat polega na tym, aby sprzedać dużo za wysoką kwotę. Jednak w taki sposób aby klient miał wrażenie, że zaoszczędził kilkaset złotych.
Kosmetyki Avon są polecane przez wiele młodych kobiet i fakt istnienia firmy przez tyle dekad świadczy, że są warte swojej ceny.